Przejdź do treści

autor: Rafał Eisen

Ile kosztuje strona internetowa w 2026 roku? Realny cennik

  • strony internetowe
  • cennik
  • poradnik
Ilustracja artykułu o kosztach strony internetowej w 2026 roku

„Ile kosztuje strona internetowa?“ to pytanie, które słyszymy najczęściej – i jednocześnie takie, na które większość agencji odpowiada wymijająco. „To zależy“ jest wygodne dla sprzedawcy, ale nic nie mówi przedsiębiorcy, który próbuje zaplanować budżet. Dlatego w tym artykule podchodzimy do tematu inaczej: z konkretnymi widełkami, rozbiciem składników ceny i listą pułapek, przez które „tania strona“ potrafi wyjść drożej niż porządna.

Widełki rynkowe w 2026 roku

Zacznijmy od liczb. Tak wygląda polski rynek stron internetowych dla małych i średnich firm:

Rodzaj strony Typowy koszt Dla kogo
Kreator (Wix, Squarespace) zrobiony samodzielnie 0–1 500 zł + abonament 50–150 zł/mc Test pomysłu, działalność dodatkowa
Strona wizytówka od freelancera 1 500–3 500 zł Mała firma z prostą ofertą
Strona wizytówka od małej agencji 2 500–6 000 zł Firma usługowa, której zależy na Google
Rozbudowana strona firmowa 4 500–12 000 zł Firma zdobywająca klientów przez internet
Sklep internetowy 6 000–25 000+ zł Sprzedaż online
Strona od dużej agencji brandingowej 20 000–100 000+ zł Korporacje, duże marki

Rozstrzał jest ogromny, prawda? Ta sama „strona internetowa“ może kosztować tyle, co obiad, albo tyle, co samochód. Różnica nie leży w liczbie podstron, tylko w tym, co dostajesz pod maską – i właśnie to rozbierzemy na części.

Od czego naprawdę zależy cena strony

1. Kto pisze treści

To najczęściej pomijany składnik wyceny. Strona bez tekstów to pusty szkielet – a dobre teksty sprzedażowe wymagają researchu: kim jest Twój klient, czego szuka w Google, co oferuje konkurencja. Jeśli oferta jest podejrzanie tania, niemal na pewno zakłada, że treści dostarczysz sam. W praktyce oznacza to, że projekt utknie na miesiące, bo mało który przedsiębiorca ma czas pisać teksty na stronę.

2. Projekt indywidualny czy szablon

Szablon za 200 zł może wyglądać dobrze – dopóki nie zobaczysz go na stronie konkurenta. Projekt indywidualny kosztuje więcej, bo powstaje pod Twoją markę, ofertę i klientów. Po drodze ktoś musi przemyśleć, co użytkownik ma zrobić na każdej podstronie i gdzie umieścić przycisk kontaktu, żeby faktycznie został kliknięty.

3. SEO: wbudowane czy „dokupione“

Strona może być piękna i jednocześnie niewidzialna w Google. Poprawna struktura nagłówków, szybkość ładowania, dane strukturalne, opisy meta, sensowne adresy URL – to wszystko powstaje (albo nie) na etapie budowy. Dorabianie SEO do gotowej strony bywa droższe niż zrobienie tego od razu, bo często wymaga przebudowy fundamentów.

4. Technologia

Strona sklejona w ciężkim kreatorze potrafi ładować się 5–8 sekund na telefonie. Strona pisana lekkim kodem – poniżej sekundy. To nie jest kosmetyka: Google mierzy szybkość i nagradza ją pozycjami, a użytkownicy uciekają z wolnych stron, zanim cokolwiek przeczytają. Praca nad wydajnością to realne godziny specjalisty i one też są częścią ceny.

5. Opieka po wdrożeniu

Strona to nie pomnik, tylko narzędzie: wymaga aktualizacji, kopii zapasowych i drobnych poprawek. Część wykonawców znika po odbiorze projektu, a potem za każdą zmianę liczy stawkę godzinową „na już“. Sprawdź w wycenie, co dzieje się po starcie – brak tej pozycji to ukryty koszt, który poznasz w najmniej wygodnym momencie.

Pułapki tanich ofert

Skoro wiemy, co buduje cenę, łatwo zrozumieć, na czym tnie koszty oferta „strona za 500 zł“. Oto najczęstsze scenariusze, które widzimy u klientów przychodzących do nas z „tanią“ stroną:

  • Abonamentowe więzienie. Strona za grosze, ale w pakiecie z obowiązkowym abonamentem 150–300 zł miesięcznie – za hosting wart 20 zł i „opiekę“, której nikt nie widział. Po trzech latach masz zapłacone kilka tysięcy, a strona wciąż nie jest Twoja.
  • Strona na cudzej licencji. Wykonawca buduje wszystko na swoim koncie w kreatorze. Chcesz odejść? Zaczynasz od zera, bo nie dostaniesz ani plików, ani dostępów.
  • Zero treści w cenie. „Dostarczy Pan teksty i zdjęcia“ – czyli najtrudniejsza część pracy wraca do Ciebie.
  • Brak podstaw SEO. Strona technicznie istnieje, ale Google jej nie rozumie: jeden wielki obrazek, brak nagłówków, wolne ładowanie. Oszczędziłeś 2 000 zł na budowie, a potem wydajesz 1 000 zł miesięcznie na reklamy, bo organicznie nikt Cię nie znajduje.
  • Znikający wykonawca. Przy cenie 800 zł za projekt nikt nie zarabia na tyle, żeby odbierać Twoje telefony pół roku później.

Nie znaczy to, że tania strona zawsze jest zła – czasem prosty jednostronicowy projekt to dokładnie to, czego potrzebujesz. Chodzi o to, żeby wiedzieć, z czego zrezygnowano, i podjąć tę decyzję świadomie.

Ile kosztuje strona w Clait

Gramy w otwarte karty, więc nasze ceny wiszą publicznie: strona wizytówka od 999 zł netto, rozbudowana strona firmowa od 2499 zł netto, sklep internetowy od 5000 zł netto. W każdej cenie są teksty, projekt mobile-first i opieka po wdrożeniu, a szybkość strony zapisujemy w umowie. Szczegóły pakietów znajdziesz w cenniku na stronie głównej.

Skąd taka, a nie inna kwota? Policz z nami: rozbudowana strona z pełnym procesem – brief, projekt indywidualny, teksty, kod, testy, wdrożenie – to 40–60 godzin pracy i stąd ceny od 2499 zł. Nasze 999 zł to świadomie węższy zakres: do 5 podstron i krótszy proces, ale wciąż z tekstami i opieką w cenie. Gdy ktoś obiecuje „kompletną stronę z tekstami za 500 zł“, żaden taki rachunek się nie spina – któryś etap po prostu wypada z procesu.

Strona to inwestycja – policz zwrot, nie koszt

Na koniec zmieńmy perspektywę. Załóżmy, że Twój średni klient zostawia u Ciebie 500 zł, a strona za 2499 zł przyprowadzi Ci dwóch klientów miesięcznie, których wcześniej nie było. Zwraca się w trzy miesiące – a pracuje latami. Prawdziwe pytanie nie brzmi więc „ile kosztuje strona“, tylko „ile kosztuje mnie jej brak, gdy klienci codziennie znajdują konkurencję“.

Zanim wybierzesz wykonawcę, przeczytaj też nasz poradnik jak wybrać firmę do stworzenia strony internetowej – znajdziesz w nim 9 pytań, które bezbłędnie odsiewają słabe oferty.

A jeśli chcesz poznać konkretną cenę dla swojego projektu: umów bezpłatną diagnozę. Oddzwonimy w 24 godziny, a cenę usłyszysz jeszcze w trakcie rozmowy – bez zobowiązań i bez telefonów od handlowca.

Masz pytania po lekturze?

Napisz, nad czym pracujesz – w bezpłatnej diagnozie powiem, co bym zmienił i ile to kosztuje.

Bez zobowiązań · Jeśli nie pomogę, powiem to wprost

ZadzwońBezpłatna diagnoza